2 stycznia 2013

Kamień do pizzy od pizzastone.pl

Niestety nie każdy ma takie szczęście, żeby posiadać w swoim ogródku (ja, nie posiadam nawet ogródka!), palenisko/piekarnik/grill z cegły, a w nim miejsce na pieczenie pizzy czy chleba. Dla tych, wymyślono - kamień do pizzy (tzw.pizza stone) - niezbędną rzecz dla nas - przyszłych piekarzy chlebów czy pizzy.


Zawsze marzył mi się taki kamień. Od dłuższego czasu zajmował szczytowe miejsce na mojej liście marzeń i po cichu marzyłam, że dostanę go na tegoroczne święta od mojego Poślubionego. Ale święta przyszły do mnie wcześniej, ponieważ otrzymałam kamień, (a nawet dwa :) - o tym drugim powiem więcej w okresie grillowym), od Pana Krzysztofa ze sklepu www.pizzastone.pl . Jeszcze raz dziękuję!

Kamień ten ma naśladować warunki, które panują w piecach murowanych, absorbując ciepło z piekarnika. Dzięki oddaniu ciepła przez piekarnik, w kamień, chleb czy pizza pieką się równomiernie. Porowaty kamień wciąga wilgoć z ciasta, jednocześnie rozprowadzając równomiernie wysoką temperaturę z twojej kuchenki. Duża grubość, bo aż 2,5cm, kamienia Fratelli Pizza Stone zapewnia długotrwałe utrzymanie ciepła, a tym samym najwyższą efektywność w przekazywaniu go ciastu, co gwarantuje za każdym razem chrupkość wypieku.


Fratelli Pizza Stone produkowany jest z najwyższej jakości, ekologicznych materiałów ceramicznych. Wyrób posiada Świadectwo Jakości Zdrowotnej, wystawiony przez Państwowy Zakład Higieny, akceptowany we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
W czasie użytkowania twój kamień będzie szlachetniał - ściemnieje i będzie oddawał „przyprawione" ciepło wzbogacając smak twoich pizz i innych wypieków. Tak jak wino - im starszy, tym będzie lepszy !

Z całego serca polecam wszystkim, którzy się wahają z zakupem kamienia. Nie będziecie żałować :)

____________________________
/*wpis zawiera lokowanie produktu/

 

2 komentarze:

  1. Mam ten kamień, jest rewelacyjny ....upiekło się już na nim mnóstwo chleba i pizzy ...jest naprawdę niezrównany:) pozdrawiam i życzę radosci z jego użytkowania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też marzę o kamieniu, ale w tym roku na liście gwiazdkowych prezentów numerem jeden była maszynka do makaronu, więc kamień musi znowu poczekać na inną okazję :)

    OdpowiedzUsuń

© Cook Yourself 2012-2018

Wszystkie zdjęcia i teksty są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie, bez wiedzy i zgody autorki blogu, jest zabronione.