Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty

17 grudnia 2016

Śledzie szwedzkie, po szwedzku, Inlagd sill

Najpopularniejsze śledzie w Szwecji. Marynowane śledzie w słodkiej zalewie z dodatkiem czerwonej cebuli i marchewki. Przepis na te śledzie jest bardzo prosty w wykonaniu i już teraz możecie je zrobić i trzymać do miesiąca w lodówce.

Składniki :
- 4 filety matjas z zalewy solnej, wymoczone min 6h
- 1 czerwona cebula
- 1 średnia marchew
- 10 kulek ziela angielskiego
- 3 liście laurowe
- 5 ziaren pieprzu
- 150 ml octu
- 150 ml wody

Śledzie pokroić w 5cm kawałki.
Czerwoną cebulkę pokroić w kostkę, marchewkę obrać i pokroić w słupki.
Wszystkie składniki (oprócz śledzi) umieścić w garnuszku i zagotować. Wystudzić całkowicie.
Śledzie umieścić w słoiku i zalać marynatą (razem z cebulą i marchewką - można warstwami poukładać). Wstawić do lodówki na min 24h i można konsumować.
Przechowywać do miesiąca w lodówce.

Smacznego!

* przepis pochodzi z bloga Pistachio

Śledzie szwedzkie, po szwedzku, Inlagd sill

Najpopularniejsze śledzie w Szwecji. Marynowane śledzie w słodkiej zalewie z dodatkiem czerwonej cebuli i marchewki. Przepis na te śledzie jest bardzo prosty w wykonaniu i już teraz możecie je zrobić i trzymać do miesiąca w lodówce.

16 grudnia 2013

Śledzie po skandynawsku z koperkiem, marchewką i jałowcem

Śledzie te, w zeszłoroczne święta, zrobiły furorę na naszym stole. Dlatego też, nie wyobrażam sobie, żeby ich nie było w tym roku. Korzenna zalewa, świeży koperek, jałowiec i nutka słodyczy. Pyszności :)
Śledzie muszą leżakować w zalewie min 5 dni, więc najwyższa pora aby je przygotować na tegoroczne święta. Nie wymagają żadnych specjalnych składników, czy milionów godzin spędzonych w kuchni.


Śledzie po skandynawsku

Składniki: 
- 12  filetów matiasów z zalewy solnej, wymoczone min 6h
- 1 marchewka pokrojona w cienkie plastry
- 1 czerwona/biała cebula pokrojona w cienkie plastry
- pęczek świeżego kopru
* marynata:
- 200ml jasnego octu winnego
- 200ml wody
- 250g cukru
- 3 liście laurowe
- 10 ziaren czarnego pieprzu
- 3/4 łyżeczki owoców jałowca
- 1-2 łyżeczki ziaren kminku 



Filety pokroić w 5cm kawałki.
Ze składników przygotować zalewę. Zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować na małym ogniu przez 15 minut (do rozpuszczenia cukru). Wystudzić całkowicie.
W słoiku ułożyć warstwę śledzi, następnie koperek, marchew i cebulę. Układać warstwy aż do wykończenia składników. Zalać wystudzoną marynatą, tak żeby marynata zakryła wszystkie składniki. 
Słoik zamknąć i odstawić do lodówki na min 5 dni.
Przechowywać w lodówce do 1 miesiąca (śledzie muszą był cały czas zakryte marynatą).

Smacznego!


Składniki (na około 500 ml – w zależności od wielkości filetów)
  •  5 filetów solonych ze śledzia (najlepiej matjasy solone), moczone przez noc
  • 300 ml octu winnego
  • 250 ml wody
  • 50 ml whisky lub wody
  • łyżeczka soli
  • 120 g brązowego cukru muscovado (w przepisie było 175 g białego cukru, to zdecydowanie zbyt dużo – zmniejszyłabym tę ilość o połowę)
  • 2 cebule, pokrojone w piórka
  • pęczek świeżego koperku, posiekany
Mieszanka przypraw:
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • - łyżeczka ziaren pieprzu czarnego (dałam 1/4 łyżeczki – solidną szczyptę)
  • - łyżeczka gorczycy
  • - łyżeczka kolendry
  • - kilka goździków
  • - kilka ziarenek jałowca
  • - 1/4 łyżeczki czarnuszki (opcjonalnie)
  • - solidna szczypta czerwonego pieprzu (opcjonalnie)
Przygotowanie:
W rondelku gotujemy wodę, ocet, alkohol i cukier. Kiedy cukier się rozpuści, ściągamy z ognia.
Śledzie odsączamy, kroimy w kawałki, około 2 cm Słoik sterylizujemy w piekarniku lub wyparzamy wrzątkiem.
Układamy na przemian warstwy śledzia, koperku, cebuli i przypraw. Na koniec zalewamy zalewą, tak aby przykryć śledzie.
Przechowujemy w lodówce. Śledzie powinny być gotowe już po pięciu dniach. Jeśli słoik jest dobrze wysterylizowany, to można przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy.
Smacznego!
- See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/marynowane-sledzie/#sthash.pDDjZVDN.dpuf
Składniki (na około 500 ml – w zależności od wielkości filetów)
  •  5 filetów solonych ze śledzia (najlepiej matjasy solone), moczone przez noc
  • 300 ml octu winnego
  • 250 ml wody
  • 50 ml whisky lub wody
  • łyżeczka soli
  • 120 g brązowego cukru muscovado (w przepisie było 175 g białego cukru, to zdecydowanie zbyt dużo – zmniejszyłabym tę ilość o połowę)
  • 2 cebule, pokrojone w piórka
  • pęczek świeżego koperku, posiekany
Mieszanka przypraw:
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • - łyżeczka ziaren pieprzu czarnego (dałam 1/4 łyżeczki – solidną szczyptę)
  • - łyżeczka gorczycy
  • - łyżeczka kolendry
  • - kilka goździków
  • - kilka ziarenek jałowca
  • - 1/4 łyżeczki czarnuszki (opcjonalnie)
  • - solidna szczypta czerwonego pieprzu (opcjonalnie)
Przygotowanie:
W rondelku gotujemy wodę, ocet, alkohol i cukier. Kiedy cukier się rozpuści, ściągamy z ognia.
Śledzie odsączamy, kroimy w kawałki, około 2 cm Słoik sterylizujemy w piekarniku lub wyparzamy wrzątkiem.
Układamy na przemian warstwy śledzia, koperku, cebuli i przypraw. Na koniec zalewamy zalewą, tak aby przykryć śledzie.
Przechowujemy w lodówce. Śledzie powinny być gotowe już po pięciu dniach. Jeśli słoik jest dobrze wysterylizowany, to można przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy.
Smacznego!
- See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/marynowane-sledzie/#sthash.pDDjZVDN.dpuf
* przepis pochodzi z bloga 'Pistachio', Diana Henry - "Salt, sugar, smoke"
Składniki (na około 500 ml – w zależności od wielkości filetów)
  •  5 filetów solonych ze śledzia (najlepiej matjasy solone), moczone przez noc
  • 300 ml octu winnego
  • 250 ml wody
  • 50 ml whisky lub wody
  • łyżeczka soli
  • 120 g brązowego cukru muscovado (w przepisie było 175 g białego cukru, to zdecydowanie zbyt dużo – zmniejszyłabym tę ilość o połowę)
  • 2 cebule, pokrojone w piórka
  • pęczek świeżego koperku, posiekany
Mieszanka przypraw:
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • - łyżeczka ziaren pieprzu czarnego (dałam 1/4 łyżeczki – solidną szczyptę)
  • - łyżeczka gorczycy
  • - łyżeczka kolendry
  • - kilka goździków
  • - kilka ziarenek jałowca
  • - 1/4 łyżeczki czarnuszki (opcjonalnie)
  • - solidna szczypta czerwonego pieprzu (opcjonalnie)
Przygotowanie:
W rondelku gotujemy wodę, ocet, alkohol i cukier. Kiedy cukier się rozpuści, ściągamy z ognia.
Śledzie odsączamy, kroimy w kawałki, około 2 cm Słoik sterylizujemy w piekarniku lub wyparzamy wrzątkiem.
Układamy na przemian warstwy śledzia, koperku, cebuli i przypraw. Na koniec zalewamy zalewą, tak aby przykryć śledzie.
Przechowujemy w lodówce. Śledzie powinny być gotowe już po pięciu dniach. Jeśli słoik jest dobrze wysterylizowany, to można przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy.
Smacznego!
- See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/marynowane-sledzie/#sthash.pDDjZVDN.dpuf

Śledzie po skandynawsku z koperkiem, marchewką i jałowcem

Śledzie te, w zeszłoroczne święta, zrobiły furorę na naszym stole. Dlatego też, nie wyobrażam sobie, żeby ich nie było w tym roku. Korzenna zalewa, świeży koperek, jałowiec i nutka słodyczy. Pyszności :)
Śledzie muszą leżakować w zalewie min 5 dni, więc najwyższa pora aby je przygotować na tegoroczne święta. Nie wymagają żadnych specjalnych składników, czy milionów godzin spędzonych w kuchni.


Śledzie po skandynawsku

Składniki: 
- 12  filetów matiasów z zalewy solnej, wymoczone min 6h
- 1 marchewka pokrojona w cienkie plastry
- 1 czerwona/biała cebula pokrojona w cienkie plastry
- pęczek świeżego kopru
* marynata:
- 200ml jasnego octu winnego
- 200ml wody
- 250g cukru
- 3 liście laurowe
- 10 ziaren czarnego pieprzu
- 3/4 łyżeczki owoców jałowca
- 1-2 łyżeczki ziaren kminku 

24 grudnia 2012

Śledzie z oliwkami i kaparami

Ulubione mojego Męża. Połączenie dwóch smaków, które On uwielbia.
Niestety te śledzie należy robić minimum 2 dni przed Świętami, ponieważ muszą się porządnie zamarynować w lodówce. Spróbujecie - może Wam zasmakują i zaserwujecie je swoim Gościom w noc sylwestrową?


Składniki:
- 8 filetów matiasów z zalewy solnej, wymoczone
- 2 małe cebule czerwone
- 2 łyżki kaparów
- czarne oliwki (wg. smaku - ja dodałam 15 szt)
- 8 łyżek koncentratu pomidorowego
- olej
- 1,5 łyżki miodu (wg. smaku)
- suszone oregano (ok. 1-2 łyżeczek)
- sól, pieprz



Cebulę pokroić w piórka, zeszklić na oleju. Dodać oregano, pieprz i sól. Przesmażyć. Dodać oliwki i kapary. Przesmażyć 1 minutę. Następnie dodać przecier pomidorowy i dokładnie wszystko przesmażyć, aż składniki i smaki się połączą. Jeżeli sos będzie się rozwarstwiał, dodać kilka łyżek wody.
Na sam koniec dodać miód. 
Przestudzić.
Śledzie pokroić w paski i wymieszać z ostudzonym sosem.
Odstawić na 2-3 dni do lodówki.
Smacznego!


* przepis pochodzi z bloga 'Konwalie w kuchni'

Śledzie z oliwkami i kaparami

Ulubione mojego Męża. Połączenie dwóch smaków, które On uwielbia.
Niestety te śledzie należy robić minimum 2 dni przed Świętami, ponieważ muszą się porządnie zamarynować w lodówce. Spróbujecie - może Wam zasmakują i zaserwujecie je swoim Gościom w noc sylwestrową?

Śledzie w musztardzie

Kolejny przepis na śledzie. Tym razem w musztardzie. Jedliście? Jeśli lubicie zaskakujące smaki - spróbujcie. W przepisie wykorzystałam musztardę Kamis'a z płatkami z wędzonej papryki, ale Wy możecie wykorzystać swoją ulubioną. 


Składniki:

- 3 filety matiasów z zalewy solnej, wymoczone
- 4 łyżeczki ulubionej musztardy - u mnie Kamis'a Specialite z płatkami z wędzonej papryki
- 1 łyżeczka miodu
- 3 łyżki oleju



Musztardę wymieszać z miodem i olejem. Śledzie pokroić i zalać musztardową pastą. Wymieszać z musztardą. Marynować przez min.8-12h w lodówce.
Smacznego!

____________________________
/*wpis zawiera lokowanie produktu/

Śledzie w musztardzie

Kolejny przepis na śledzie. Tym razem w musztardzie. Jedliście? Jeśli lubicie zaskakujące smaki - spróbujcie. W przepisie wykorzystałam musztardę Kamis'a z płatkami z wędzonej papryki, ale Wy możecie wykorzystać swoją ulubioną. 

Śledzie z żurawiną

Podobno Święta bez śledzia to nie Święta - tak mówi mi  co roku mój Mąż. Dlatego w tym roku będzie miał je w sześciu odmianach. Tak, tak - sześciu :) Teraz już wiem, dlaczego chodzi On cały czas do kuchni i on stop lodówkę otwiera ;) Ja, niestety za śledziami nie przepadam, a nawet mogę Wam powiedzieć, że ich nie lubię, dlatego opisy smaku śledzi będą w wykonaniu mojego Męża. Śledzie z żurawiną w smaku są delikatne z nutką słodyczy. Nie wymagają za dużego leżakowania, dlatego zdążycie jeszcze zrobić je na dzisiejszą Wigilię.


Składniki:
- 4 filety matiasów z zalewy solnej (wymoczone)
- 3 cebule
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- 0,5 łyżeczki mielonych goździków (lub 3-4 całe)
- 0,5 łyżeczki startego świeżego imbiru
- 2 ziarna ziela angielskiego
- pieprz w ziarnach
- 1 łyżka suszonej żurawiny
- olej


Cebulę pokroić w pióra i zeszklić na oleju z przyprawami i żurawiną. Przestudzić. Filety pokroić w paski i wymieszać z ostudzoną cebulą.
Marynować w lodówce przez 8-12h.

Smacznego!

Śledzie z żurawiną

Podobno Święta bez śledzia to nie Święta - tak mówi mi  co roku mój Mąż. Dlatego w tym roku będzie miał je w sześciu odmianach. Tak, tak - sześciu :) Teraz już wiem, dlaczego chodzi On cały czas do kuchni i on stop lodówkę otwiera ;) Ja, niestety za śledziami nie przepadam, a nawet mogę Wam powiedzieć, że ich nie lubię, dlatego opisy smaku śledzi będą w wykonaniu mojego Męża. Śledzie z żurawiną w smaku są delikatne z nutką słodyczy. Nie wymagają za dużego leżakowania, dlatego zdążycie jeszcze zrobić je na dzisiejszą Wigilię.


© Cook Yourself 2012-2018

Wszystkie zdjęcia i teksty są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie, bez wiedzy i zgody autorki blogu, jest zabronione.