Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekarnia. Pokaż wszystkie posty

6 lutego 2018

Bułki cebulowe z makiem

Pyszne, puszyste cebulowe bułeczki. Można je zrobić na dwa sposoby - pierwsze wyrabiacie ciasto i wstawiacie na noc do lodówki, drugi - wyrabiacie ciasto i odstawiacie na godzinę do wyrośnięcie i pieczecie. Bułeczki są puszyste i cebulowe - czyli tak jak najbardziej lubimy. Cebula i czosnek nam nie straszny ;)

Składniki (na 5 bułek wielkości kajzerki):
- 2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki ciepłej wody
- 1 łyżeczka suszonych drożdży (8g świeżych)
- 0,5 łyżeczki soli
- 1 cebula
- 2 łyżki oleju
- 1 jajko małe

Cebulę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na patelni z całą ilością oleju. Wystudź.
Do misy miksera wsyp mąkę, drożdże, sól, wodę i wystudzoną cebulę (razem z olejem). Wyrób elastyczne ciasto. Gotowe ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości  lub przykryj folią spożywczą i odstaw na noc do lodówki do wyrośnięcia.
Gotowe ciasto podziel na 5 sztuk. Układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstaw na 30 minut do wyrośnięcia. Każdą bułeczkę posmaruj rozkłóconym jajkiem i posyp makiem.
Bułki piecz 15-20 min w piekarniku nagrzanym do 200 C (bez termoobiegu).
Upieczone bułki wystudź na kratce.

Smacznego!

Bułki cebulowe z makiem

Pyszne, puszyste cebulowe bułeczki. Można je zrobić na dwa sposoby - pierwsze wyrabiacie ciasto i wstawiacie na noc do lodówki, drugi - wyrabiacie ciasto i odstawiacie na godzinę do wyrośnięcie i pieczecie. Bułeczki są puszyste i cebulowe - czyli tak jak najbardziej lubimy. Cebula i czosnek nam nie straszny ;)

4 października 2017

Maślane, puszyste rogale z makiem, wg przedwojennego przepisu z 1933 roku

Pyszne, puszyste, rozpływające się w ustach maślane rogale z makiem. Idealne na śniadanie np z dodatkiem dżemu. Musicie mi uwierzyć na słowo i je zrobić - będziecie zachwyceni. A do tego  możecie je przygotować na dwa sposoby - jak - zerknijcie niżej :) Rogale same w sobie są mało słodkie, więc jeśli chcecie słodszych rogali - dodajcie więcej cukru do ciasta. Też będą smaczne. Przepis pochodzi z 1933 roku i uwierzcie mi, że zawsze wychodzi :) 


Składniki (na 6 małych rogalików):
- 250 g mąki pszennej
- 1 jajko + 1 jajko do posmarowania rogali przed pieczeniem
- 50 g masła
- 10 g świeżych drożdży
- 1,5 łyżki cukru
- 0,5 łyżeczki soli
- 100 ml ciepłego mleka lub wody
- mak do posypania


Ze świeżych drożdży zrobić zaczyn - nie wiesz jak? Zerknij tutaj.
Kiedy zaczyn "ruszy", połączyć z resztą składników i zagnieść elastyczne ciasto (wyrabiać minimum 10 min i  w razie potrzeby podsypać niewielką ilością mąki - ciasto będzie delikatnie się kleiło do rąk).
Gotowe ciasto przełożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - około 1h - ciasto powinno podwoić swoją objętość - lub gotowe ciasto przełożyć do miski, zakryć szczelnie folią spożywczą i odstawić na noc do lodówki.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na okrąg i pokroić na 6 części.
Każdy kawałek zwijać ciasno w rulon i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w kształt rogala, w dość dużych odstępach. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na 30 min do ponownego wyrośnięcia.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 190C.
Podrośnięte rogale, przed pieczeniem podsmarować rozkłóconym jajkiem i posypać makiem.
Piec 20- 25 min, aż rogale nabiorą rumieńców.

Studzić na kratce.

Smacznego!

* Inspiracja z bloga Kuchenny Kredens

Maślane, puszyste rogale z makiem, wg przedwojennego przepisu z 1933 roku

Pyszne, puszyste, rozpływające się w ustach maślane rogale z makiem. Idealne na śniadanie np z dodatkiem dżemu. Musicie mi uwierzyć na słowo i je zrobić - będziecie zachwyceni. A do tego  możecie je przygotować na dwa sposoby - jak - zerknijcie niżej :) Rogale same w sobie są mało słodkie, więc jeśli chcecie słodszych rogali - dodajcie więcej cukru do ciasta. Też będą smaczne. Przepis pochodzi z 1933 roku i uwierzcie mi, że zawsze wychodzi :) 


14 listopada 2013

Bułka z parówką, przekąska na imprezę, domowy hot-dog

Niby nic specjalnego - ot (dobra) domowa podróbka znanego nam hot-dog'a. Ale za to jaka dobra podróbka :) Spróbujcie a sami się przekonacie.
Do tego w tym tradycyjnym hot-dog'u nie ma sera, a tutaj mamy i parówkę, i ciągnący się ser i do tego wszystko w przepysznej bułeczce.

Składniki:
- 25g świeżych drożdży lub 1 op (7g) drożdży instant
- 250g mąki pszennej
- 1 jajko
- 2 łyżki oleju
- 100ml mleka
- 1 łyżka cukru
- 8 małych parówek lub 4 normalnej wielkości
- mozzarella lub ser żółty
- przecier pomidorowy
- oregano
- S&P



Z drożdży, mleka i cukru zrobić zaczyn. Odstawić na 10 min do wyrośnięcia. Dodać do mąki, 1 łyżki oregano, 0,5 łyżeczki (płaskiej) soli, jajka i oleju. Wyrobić elastyczne ciasto, które będzie odklejało się od rąk. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30 min do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu, ponownie wyrobić. Ciasto podzielić na 8 części. Każdy kawałek rozwałkować na prostokąt o szerokości długości parówki. Na 3/4 długości prostokąta naciąć ciasto w paski.
Na nienaciętym kawałku ciasta rozsmarować przecier pomidorowy, posypać oregano, solą i pieprzem. Położyć ser, następnie parówkę i zrolować.
Ułożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posmarować delikatnie rozkłóconym jajkiem. Można tez obsypać wierzch oregano.
Piec w 200C przez 10-15 minut.

Smacznego!





Bułka z parówką, przekąska na imprezę, domowy hot-dog

Niby nic specjalnego - ot (dobra) domowa podróbka znanego nam hot-dog'a. Ale za to jaka dobra podróbka :) Spróbujcie a sami się przekonacie.
Do tego w tym tradycyjnym hot-dog'u nie ma sera, a tutaj mamy i parówkę, i ciągnący się ser i do tego wszystko w przepysznej bułeczce.

6 września 2013

Pełnoziarniste bajgle

Wersja pełnoziarnista bajgli, które Wam już przedstawiałam na blogu (klik). Co tu dużo mówić. Uwielbiam bajgle, a szczególnie podpieczone w tosterze czy pod grillem w piekarniku. Na to kawałek awokado, ulubiona wędlina i pomidor lub druga wersja: podpieczony bajgiel z białym kremowym twarożkiem i wędzonym łososiem, skropionym sokiem z cytryny. Mmmmm! Niebo w gębie :)
 

Składniki (na ok.8 -10 sztuk):
- 500g mąki pełnoziarnistej
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 5g świeżych drożdży
- 300ml wody
- 1 żółtko
- sezam/mak do posypania


Drożdże rozrobić w pół szklance ciepłej wody, z 1 łyżką cukru i 1 łyżką mąki. Odstawić w ciepłe miejsce, aby ruszyły.
Do miski wsypać mąkę i sól. Wlać pozostałą wodę i zaczyn. Wyrabiać ciasto, przez ok. 5 minut, do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 1-1,5h).
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę i podzielić na 10 równych kawałków. Każdy kawałek uformować w kulę i zrobić w niej, po środku otwór o szerokości ok 3-4 cm (najlepiej zrobić to omączonym palcem, najpierw jednym palcem, kręcimy ciasto wokół palca, a jak się rozszerzy - to dwoma - patrz tutorial ).

Pszenne bajgle.
Z każdą kulką ciasta postąpić tak samo.
Tak przygotowane bajgle ułożyć na oprószoną mąką powierzchnię i zostawić do wyrośnięcia na ok 30-40 minut.
W szerokim garnku zagotować 2 litry wody. Dodać 1 łyżkę cukru i dokładnie wymieszać. Do garnka, kłaść delikatnie wyrośnięte bajgle i gotować 1-2 minuty z każdej strony. Wyjąć z wody i układać na blasze wyłożonej folią aluminiową, do osuszenia.
Drugą  blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Kłaść osiąknięte bajgle (mogą być jeszcze ciepłe). Posmarować rozkłóconym żółtkiem. Posypać sezamem/makiem.
Piec w 200C przez 12-15 minut, aż nabiorą złotego koloru.
Studzić na kratce.

Smacznego!



 ____________________________
/*wpis zawiera lokowanie produktu/

Pełnoziarniste bajgle

Wersja pełnoziarnista bajgli, które Wam już przedstawiałam na blogu (klik). Co tu dużo mówić. Uwielbiam bajgle, a szczególnie podpieczone w tosterze czy pod grillem w piekarniku. Na to kawałek awokado, ulubiona wędlina i pomidor lub druga wersja: podpieczony bajgiel z białym kremowym twarożkiem i wędzonym łososiem, skropionym sokiem z cytryny. Mmmmm! Niebo w gębie :)
 

13 czerwca 2013

Kokosowe biscotti

Moje pierwsze w życiu, domowe, biscotti. Kokos i rodzynki, to coś, co na prawdę lubię. Chociaż w dzieciństwie, wydłubywałam rodzynki z sernika (szczerze-to do dzisiaj to robię - jakoś mi tam one nie pasują, ale to moja opinia ;)), to tutaj mi zupełnie nie przeszkadzają, a wręcz przeciwnie - idealnie pasują. Plusem biscotti jest to, że długo utrzymują świeżość, o ile są przechowywane w szczelnym pojemniku.
Pracy przy nich jest niewiele, a przekąska, dodatek do kawy, idealna. Polecam!


Składniki (na ok.15-20 szt):
- 200g mąki pszennej
- 4 łyżki cukru pudru
- 2 jajka
- 4-5 łyżek wiórków kokosowych
- 40g rodzynek
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka mleka
- szczypta soli

Jajka, bez rozdzielania na białko i żółtko, rozkłócić ze szczyptą soli.
Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder, przesiać do miski. Dodać wiórki, rozkłócone jajka i rodzynki. Zagnieść elastyczne, lekko klejące ciasto (w razie konieczności delikatnie podsypać mąką).
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, a na nim uformować z ciasta chlebek o szerokości ok.10cm i grubości 1,5-2cm.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez 20-25 minut.
Biscotti wyjąć na drewnianą deskę i przestudzić. Pokroić je na paski o szerokości ok.1,5-2cm. Ułożyć na blaszce (poziomo) i podpiekać w 180C przez 5-7 minut, następnie obrócić i znowu podpiekać przez 5-7 minut.

Smacznego!

Kokosowe biscotti

Moje pierwsze w życiu, domowe, biscotti. Kokos i rodzynki, to coś, co na prawdę lubię. Chociaż w dzieciństwie, wydłubywałam rodzynki z sernika (szczerze-to do dzisiaj to robię - jakoś mi tam one nie pasują, ale to moja opinia ;)), to tutaj mi zupełnie nie przeszkadzają, a wręcz przeciwnie - idealnie pasują. Plusem biscotti jest to, że długo utrzymują świeżość, o ile są przechowywane w szczelnym pojemniku.
Pracy przy nich jest niewiele, a przekąska, dodatek do kawy, idealna. Polecam!


9 maja 2013

Pełnoziarniste bułki na drożdżach, z płatkami owsianymi i słonecznikiem

Przepraszam za nieobecność, ale majówka wytrąciła mnie całkowicie z blogowania. Ale powracam z pysznymi bułeczkami. Bułki te powstały zupełnie przez przypadek i z lenistwa. Z lenistwa, ponieważ nie chciało mi się iść pewnego dnia do sklepu po pieczywo. Wyszły przepyszne i sycące, szczególnie ze świeżym i soczystym pomidorkiem! Polecam.
Składniki (na 4 bułki):
- 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 5 łyżek płatków owsianych
- 25g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki mleka
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 jajko
- słonecznik



Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z dodatkiem cukru. Odstawić w ciepłe miejsce, żeby "ruszyły".
Pozostałe składniki umieścić w misce, dodać zaczyn i ugnieść elastyczne ciasto (mikserem ok.5min).
Odstawić do podwojenia objętości.
Ciasto podzielić na 4 kawałki i z każdej części uformować bułki i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzać do 220C(bez termoobiegu).
Bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem i obsypać ziarnami słonecznika.
Piec przez 20-25 minut.
Studzić na kratce.

Smacznego!


Pełnoziarniste bułki na drożdżach, z płatkami owsianymi i słonecznikiem

Przepraszam za nieobecność, ale majówka wytrąciła mnie całkowicie z blogowania. Ale powracam z pysznymi bułeczkami. Bułki te powstały zupełnie przez przypadek i z lenistwa. Z lenistwa, ponieważ nie chciało mi się iść pewnego dnia do sklepu po pieczywo. Wyszły przepyszne i sycące, szczególnie ze świeżym i soczystym pomidorkiem! Polecam.

25 marca 2013

Bułki hamburgerowe z sezamem

Moje pierwsze domowe bułki hamburgerowe i .... przepis to strzał w 10! W smaku, pokuszę się o stwierdzenie ;), lepsze niż w pewnym fast food'dzie ;) Pyszne! Miękkie, lekko słodkawe i do tego z sezamem. Spróbujcie, a nie pożałujecie. Bułeczki idealnie się mrożą, więc warto upiec z większej ilości składników i zamrozić. Po rozmrożeniu podgrzać w piekarniku lub zrumienić pod rozgrzanym grillem. Polecam! U nas gościły w weekend :)

Składniki (10 małych bułeczek):
- 500 g mąki pszennej
- 300 ml mleka
- 10 g świeżych drożdży
- 50 g miękkiego masła
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżeczka soli
- sezam



Mleko podgrzać i odlać 2 łyżki. Dodać drożdże, cukier i 1 łyżkę mąki. Zrobić zaczyn i odstawić w ciepłe miejsce, żeby "ruszył".
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, masło, rozczyn i miód. Zagnieść elastyczne i gładkie ciasto. (uwaga! należy bardzo długo wyrabiać! ręcznie ok.30 minut, w mikserze, za pomocą haka ok.10 minut)
Ciasto przykryć folią i odstawić na 1,5-2 godziny do wyrośnięcia. W trakcie wyrastania, ciasto dwukrotnie złożyć.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 10 równych części (ok.90g każdy). Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 60 minut.
Wyrośnięte bułki posmarować mlekiem i posypać sezamem.
Piec 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180C.
Po upieczeniu przełożyć na kratkę do wystudzenia. 
Przed podaniem, przekroić i zrumienić pod grillem.

Smacznego!



Bułki hamburgerowe z sezamem

Moje pierwsze domowe bułki hamburgerowe i .... przepis to strzał w 10! W smaku, pokuszę się o stwierdzenie ;), lepsze niż w pewnym fast food'dzie ;) Pyszne! Miękkie, lekko słodkawe i do tego z sezamem. Spróbujcie, a nie pożałujecie. Bułeczki idealnie się mrożą, więc warto upiec z większej ilości składników i zamrozić. Po rozmrożeniu podgrzać w piekarniku lub zrumienić pod rozgrzanym grillem. Polecam! U nas gościły w weekend :)

20 marca 2013

Dożdżowe ślimaczki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem cheddar

Dla miłośników szpinaku i nie tylko. Bułeczki są przepyszne! Do tego ten lekko przypieczony ser na wierzchu i te śliczne zielone paseczki! Mniam! Idealna przekąska do piwa, czy nawet na śniadanie. Przepis na samo ciasto drożdżowe, pochodzi z przepisu na nocne bułeczki (klik). Pracy przy tych ślimaczkach nie jest za wiele, więc warto wypróbować. Kombinacji smaku nadzienia są jest mnóstwo. Dzisiaj wersja zielona :)

Składniki:
* ciasto:
- 3 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka cukru
- 40g świeżych drożdży
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżeczka soli
- 4-5 łyżek oleju
* farsz:
- 1-1,5 szklanki dobrze upchniętego świeżego szpinaku (użyłam baby)
- 2 ząbki czosnku
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 3 połówki pomidorów suszonych z oliwy
- 1 szklanka startego na grubych oczkach cheddar'a
- sól, pieprz
- 1 rozkłócone jajko
 

Z drożdży, mleka, cukru i 1 łyżki mąki pszennej, zrobić zaczyn. Odstawić w ciepłe miejsce, żeby "ruszyły".
Pozostałą mąkę (pszenną i ziemniaczaną) przesiać do miski, dodać sól, mleko, olej i zaczyn. Wyrobić elastyczne i miękkie ciasto (ok 5 minut hakiem). W razie konieczności dodać mąki lub oleju. Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Szpinak, czosnek, oliwę z oliwek umieścić w blenderze i dokładnie zmiksować. Dodać 2 łyżki cheddar'a, doprawić solą i pieprzem. Zmiksować.
Pomidory drobno posiekać.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 5mm. Następnie rozsmarować szpinak, równomiernie rozłożyć pomidory i resztę sera. Zawinąć w roladę.
Roladę pokroić na jednakowej grubości ślimaczki (u mnie 16 ślimaczków) i przełożyć je do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch ślimaczków posmarować rozkłóconym jajkiem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220C (bez termoobiegu) i piec 25-30 minut (do tzw. suchego patyczka). Jeśli ciasto za bardzo będzie nabierać koloru z wierzchu, przykryć folią aluminiową.
Po upieczeniu wyjąć z formy i studzić na kratce.
Smacznego!





Dożdżowe ślimaczki ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem cheddar

Dla miłośników szpinaku i nie tylko. Bułeczki są przepyszne! Do tego ten lekko przypieczony ser na wierzchu i te śliczne zielone paseczki! Mniam! Idealna przekąska do piwa, czy nawet na śniadanie. Przepis na samo ciasto drożdżowe, pochodzi z przepisu na nocne bułeczki (klik). Pracy przy tych ślimaczkach nie jest za wiele, więc warto wypróbować. Kombinacji smaku nadzienia są jest mnóstwo. Dzisiaj wersja zielona :)

6 marca 2013

Nocne pszenne bułeczki

Przepis na nocne bułeczki pewnie każdy z Was już zna. Ja niestety, niedawno go odkryłam i żałuję, że tak późno. Bułeczki są przepyszne. Miękkie w środku i po upieczeniu z chrupiącą skórką. Pycha! U nas w 3 wersjach, z sezamem, makiem i bez niczego. Wszystkie pyszne. Dzień po upieczeniu, nadal miękkie :) Polecam.

Składniki:
- 3 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka cukru
- 40g świeżych drożdży
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżeczka soli
- 4-5 łyżek oleju


Z drożdży, mleka, cukru i 1 łyżki mąki pszennej, zrobić zaczyn. Odstawić w ciepłe miejsce, żeby "ruszyły".
Pozostałą mąkę (pszenną i ziemniaczaną) przesiać do miski, dodać sól, mleko, olej i zaczyn. Wyrobić elastyczne i miękkie ciasto (ok 5 minut hakiem). W razie konieczności dodać mąki lub oleju. Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i odstawić do lodówki na całą noc (ciasto podwoi swoją objętość).
Rano, wyłożyć ciasto na blat, podzielić na 12-16 części (jeśli chcecie mini bułeczki) lub 8-10 części (żeby otrzymać bułeczki wielkości tradycyjnej kajzerki).
Każdą kulkę ciasta rozwałkować i zapleść bułeczkę (patrz tutorial). 


Ułożyć na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 220C (bez termoobiegu).
Bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem z mlekiem i obsypać makiem/sezamem lub zostawić bez posypki.
Piec 20-25 minut. 
Po upieczeniu przełożyć na kratkę.

Smacznego!


* przepis pochodzi z forum 'Cin Cin' - Krystyna9

Nocne pszenne bułeczki

Przepis na nocne bułeczki pewnie każdy z Was już zna. Ja niestety, niedawno go odkryłam i żałuję, że tak późno. Bułeczki są przepyszne. Miękkie w środku i po upieczeniu z chrupiącą skórką. Pycha! U nas w 3 wersjach, z sezamem, makiem i bez niczego. Wszystkie pyszne. Dzień po upieczeniu, nadal miękkie :) Polecam.

1 marca 2013

Scali bread - chlebowa chałka

To nie są zwykłe chałki, jak z tego (klik) przepisu. Są to zwarte i bardzo smaczne bułeczki, uformowane na kształt mini chałek. Po upieczeniu z chrupiącą skórką. Pyszne! Do tego ten sezam - ahhhh :) Jak dobrze, że udało mi się kilka sztuk zamrozić, będą idealne na jutrzejsze śniadanie. Polecam!

Składniki:
* zaczyn:
- 1 szklanka mąki pszennej (170g) (użyłam mąki pszennej uniwersalnej typ 480)
- 150ml wody
- szczypta świeżych drożdży (wielkości ziarenka grochu)
* ciasto właściwe:
- 2 szklanki mąki pszennej (użyłam mąki pszennej uniwersalnej typ 480)
- 2 łyżki oliwy z oliwek (30ml)
- 150ml ciepłej wody
- 2 łyżeczki mleka w proszku
- 10g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka soli
- białko jajka

Z podanych składników przygotować zaczyn. Do dużego słoika, wsypać mąkę, dodać drożdże i wodę. Wymieszać, do uzyskania masy o konsystencji gęstej śmietany. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na noc.
Rano, pozostałe składniki umieścić w misce, dodać zaczyn i wyrabiać hakiem, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 90 minut lub do podwojenia objętości.
Po tym czasie, odgazować ciasto (uderzyć w nie pięścią). Podzielić na 12 części, a każdą część na 3. Odłożyć pod przykryciem na 10 minut, aby odpoczęło.
Z każdej kulki uformować jednakowe ruloniki. Posmarować je rozkłóconym białkiem i obsypać sezamem. Z 3 ruloników, zapleść warkocz. Dokładnie połączyć końcówki i ukryć je pod spodem. Bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć folią, wcześniej posmarowaną odrobiną  oliwy, aby nie przykleiła się do ciasta. Odstawić na 90 minut.
Piec w piekarniku nagrzanym do 210C (bez termoobiegu) przez ok.30 minut.
Studzić na kratce.

Smacznego!




* przepis pochodzi z bloga 'Kuchnia Pełna Smaku'



Scali bread - chlebowa chałka

To nie są zwykłe chałki, jak z tego (klik) przepisu. Są to zwarte i bardzo smaczne bułeczki, uformowane na kształt mini chałek. Po upieczeniu z chrupiącą skórką. Pyszne! Do tego ten sezam - ahhhh :) Jak dobrze, że udało mi się kilka sztuk zamrozić, będą idealne na jutrzejsze śniadanie. Polecam!

© Cook Yourself 2012-2018

Wszystkie zdjęcia i teksty są własnością autorki blogu. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie, bez wiedzy i zgody autorki blogu, jest zabronione.